BTC/USD – Analiza Bitcoina – 22-11-2021

Na czym stoimy? Przypominam, że BTC znajduje się w przestrzeni na wykresie, która dopuszcza dwa scenariusze: 1. Obowiązuje wewnętrzna struktura fali trzeciej w bardzo silnym pięciofalowym impulsie wzrostowym. Targety bardzo wysoko… (scenariusz przeciwstawny, który dopuszczam) 2. Razem z poziomem okolic 66k USD zakończyła się fala B trwającej korekty nieregularnej, która ma za zadanie doprowadzić cenę pod dołki z 30K USD. (mój dominujący scenariusz) Niestety metodologia, której używam nie pozwala mi nadać przewagi, żadnemu ze scenariuszy, choć osobiście handluję długoterminowo pod ten drugi. Istotna uwaga, która pomoże rozstrzygnąć, z którym scenariuszem mamy do czynienia: Poniżej aktualnej ceny, zaznaczyłem żółtą strefę, z której Bitcoin mógłby się podnieść, żeby uratować scenariusz silnych wzrostów. Strefa jest dość rozciągnięta i nie ma żadnego poziomu wewnątrz, który uznałbym za silniejszy od pozostałych. Zachowując pewną logikę, jeśli cena nie podniesie się z żółtej strefy i zaliczy oba czarne poziomy, można będzie założyć, że realizuje się scenariusz nr 2. Czarne poziomy: - 500010 USD to poziom, który wstępnie wskaże rozpoczęcie scenariusza nr 2 - 48237 USD poziom silniejszy, przebity wspólnie z ok 50K nie pozostawi już większych wątpliwości jeśli chodzi o scenariusz spadkowy. W opisanej sytuacji warto wspomagać się innymi metodami analitycznymi. Jedną z nich jest obserwacja i zachowanie indeksów, głównie amerykańskich. Spadki na tych rynkach pociągnęłyby za sobą spadki w rynkach kryptowalut. Powrót do trendu wzrostowego pozwoliłby Bitcoinowi realizować scenariusz nr 1 Koniec altsezon: Jak już wielokrotnie wspominałem, zakończenie korekty w BTC lub zmiana trendu na spadkowy to wygasanie okresu, który uznajemy za ALTSEZON. Spadki Bitcoina mogą zniszczyć każdą pro wzrostową analizę altcoinów Ostatnie zakupy z niebieskich poziomów nie powiodły się. Żółta strefa nie jest już tak atrakcyjna, biorąc pod uwagę, że jest mocno rozciągnięta i technicznie nie daje pola manewru co do oceny. Kolejne co będę robił, to szukał na wykresie sygnałów do wzrostów. Jeśli pojawi się silny popyt i złamany zostanie ostatni trend spadkowy obowiązujący od szczytu z 10 listopada, rozważę przesunięcie się bliżej scenariusza nr 1. Obecnie liczę na swój scenariusz tj. spadki, przy czym nie spuszczam oka z indeksów, DOLARA i ZŁOTA